Nie igraj z kotłem!

Z roku na rok rośnie popularność kotłów na paliwa stałe. Ale też coraz częściej obserwuje się niepokojącą tendencję do „usprawniania” instalacji grzewczych, w których mają one pracować. Skutkiem tego usprawniania są poważne wypadki, a nawet ofiary śmiertelne.

Nie wszyscy się orientują, że wraz ze wzrostem temperatury wody wzrasta też jej objętość. Jeśli w instalacji nie będzie dla niej odpływu, podgrzana woda będzie parta na ścianki rur i wymiennika kotła z to ogromną siłą. Zakończy się ich rozerwaniem, a huk jest tak duży, że przypomina wybuch granatu. Zatem instalacja musi być wykonana dobrze. Musi być w niej miejsce na pojawiający się po uruchomieniu kotła nadmiar wody. W instalacjach z kotłem na takie paliwo jak węgiel kamienny czy miał, stałe musi się w tym celu znaleźć element zwany otwartym naczyniem wzbiorczym. W innych instalacjach np. z kotłami gazowymi lub olejowymi naczynie wzbiorcze może być zamknięte. Można w ten sposób wyeliminować kontakt wody w instalacji z powietrzem. Zawarty w nim tlen będzie rozpuszczał się w wodzie i powodował przyspieszoną korozję elementów instalacji. Jej praca w systemie zamkniętym jest zatem jak najbardziej wskazana. Niestety, systemy zabezpieczeń instalacji grzewczych naczyniami wzbiorczymi zamkniętymi opracowane dla kotłów gazowych i olejowych (wyposażonych w specjalne urządzenia zabezpieczające przed wzrostem temperatury wody) nie wystarczają w instalacjach z kotłami na paliwa stałe. Ilość ciepła zakumulowanego w załadowanej do kotła porcji węgla lub drewna jest bardzo duża. Nawet całkowite odcięcie dopływu powietrza do komory spalania (regulacja dopływu powietrza to jedyny powszechnie stosowany sposób automatycznego sterowania pracą kotłów na paliwa stałe) nie spowoduje natychmiastowego spadku temperatury wody w kotle, co więcej, przez pewien czas będzie ona nadal rosła.

Wielu wykonawców, bez doświadczenia, często domorosłych, nie zdaje sobie sprawy, jak niebezpieczne może być bezpośrednie włączenie kotła na paliwo stałe do instalacji systemu zamkniętego zabezpieczonej tylko za pomocą przeponowanego naczynia wzbiorczego i zaworu bezpieczeństwa. Dotyczy to także kominków z płaszczem wodnym. Zabezpieczenie kotła na paliwo stałe otwartym naczyniem wzbiorczym to nie tylko zdrowy rozsądek. Reguluje to także rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, którego §133 pkt 7 brzmi: „Zabrania się zasilania z kotła na paliwo stałe instalacji ogrzewczych wodnych systemu zamkniętego, wyposażonych w przeponowe naczynia wzbiorcze”. Dobre paliwo nie jest beaz znaczenia. Węgiel np. powinien mieć odpowiednią kaloryczność.

Zanim zamontujemy kocioł na węgiel kamienny, węgiel brunatny, drewno czy miał, poszukajmy solidnej ekipy z doświadczeniem.

Zostaw komentarz